Nie mogę poradzić sobie z długami,potrzebuję tak 20000tys

Nie mogę poradzić sobie z długami,potrzebuję tak 20000tys

Postprzez ewi » Cz sie 30, 2012 1:06 pm

witam ja też nie mogę poradzić sobie z długami,potrzebuję tak 20000tys moglabym placić po 500 lub 600zł miesięcznie mam rentę rodzinną nie wiem co robić.Klopoty zaczeły się gdy mi ukradziono całą wypłate potem choroba dzieci mam opużnienia tak miej więcej od conajmiej dwóch miesięcy.Czy jest jakaś szansa dla mnie,błagam pomużcie.
ewi
 

Re: Nie mogę poradzić sobie z długami,potrzebuję tak 20000ty

Postprzez astorka » Cz sie 30, 2012 1:07 pm

Gdyby to było takie łatwe, nie byłoby nas proszących tak wielu na tym forum. Ogłaszało się już wiele firm doradczych i do wielu wysyłałąm swoje zapytania. Jednak sytuacja większości z nas jest niestety taka, że jak do tej pory ratunku nie ma. Proszę o informację czy może są jakieś zmiany w przyznawaniu kredytów konsolidacyjnych bez zabezpieczeń, bo tylko takie w większości przypadkow nas interesują.
astorka
 

Re: Nie mogę poradzić sobie z długami,potrzebuję tak 20000tys

Postprzez Majus » Pn sie 04, 2014 9:05 am

Niespełna cztery lata temu skakałem po podobnych forach, pisząc podobne treści. Znalazłem się w sytuacji podobnej do wielu z Was. Żyliśmy z żoną z dwóch emerytur. Moja emerytura w całości i część emerytury żony szły na opłaty i spłatę zadłużeń. Nadszedł moment, że żona zmarła i zostałem z jedną emeryturą, która nie pokrywała moich zobowiązań. Wpadłem w karuzelę różnych pożyczek, co skończyło się zanotowaniem w KRD i BIK-u. To wbrew pozorom działało na moja korzyść. Brak zdolności kredytowej zablokował mi wszelkie możliwości pożyczek. Musiałem znaleźć inne rozwiązanie. Trafiłem do Firmy giełdowej, w której bez problemu zaproponowano mi pracę. Wynagrodzenie zależało i nadal zależy od mojego zaangażowania. Ile pracowałem, tyle zarabiałem. Jestem panem swego czasu pracy i swego zarobku. W ciągu dwóch lat pozbyłem się wszelkiego zadłużenia ( i groźby komornika) i dziś spokojnie żyję ciesząc się wysokością osiągniętych zarobków.
Jest to praca samonapędzająca się, a to wciąga. A niestety mam swoje lata (66), a i doba ma tylko 24 godziny, także fakt, że i potrzeby mam coraz mniejsze. Bywa więc i tak, że swoją pracę coraz częściej ceduję na swoich współpracowników. Moje problemy finansowe zostały w przeszłości.
Czytając o Waszych problemach i troskach oraz pamiętając swoją sytuację sprzed lat, pozwoliłem sobie wystąpić z propozycją pracy dla osób zdeterminowanych. Jest to jedna z dobrych furtek, bez wkładu finansowego i zaciągania nowych pożyczek.
Proponuję ciężką, systematyczną, legalną pracę w zamian za bardzo godziwe zarobki. Na własny rachunek - w stabilnej, poukładanej i rozpoznawalnej firmie. Największej firmie w Europie wschodniej w branży odpornej na kryzys i wahania rynku. Chętnie o tym opowiem – 697055720 (lub sms „praca”).
Majus
 
Posty: 4
Dołączył(a): Pt sie 01, 2014 4:26 pm

Re: Nie mogę poradzić sobie z długami,potrzebuję tak 20000tys

Postprzez kredytpolska » N gru 14, 2014 1:23 pm

Skoro już nie możesz sobie poradzić z długami jak chcesz poradzić sobie z kolejnym , o który Pytasz???

Chyba szukasz przysłowiowego "gwoździa do trumny"!

kredytpolska napisał(a):Wszystkiego można uniknąć jeżeli zacznie się dzialać odpowiednio wcześnie!

Chowanie głowy w piasek i unikanie najpierw windykatorów a później w konsekwencji komornika nie ma sensu i powoduje niepotrzebne kumulowanie się kosztów,które są doliczane do bazowego zadłużenia.

Możesz przeczytać jak można wyjść z długów na tej stronie: http://www.kredytpolska.net/artykuly/jak-wyjsc-z-dlugow-z-petli-kredytowej.html
Portal Finansowy Kredytpolska.net
kredytpolska
 
Posty: 12
Dołączył(a): N gru 14, 2014 12:34 pm


Powrót do Pomoc zadłużonym forum



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron