Jestem po kolejnej wizycie komornika

Jestem po kolejnej wizycie komornika

Postprzez wanda » Pt sie 31, 2012 11:43 am

Jestem po kolejnej wizycie komornika 9 czerwca,ale po kolei :biegły do spraw wycen nieruchomości przyjechał pół godziny wcześniej niż się umawiał, mąż wylegitymował go i bez żadnego problemu wpuścił do domu. Facet rozejrzał się i pyta czy nam projekt ,ja oczywiście ze nie, gościu na to że jak nie mam to on musi cały dom obmierzyć i to będzie długo trwało , no jak chcemy,ja mu na to że nie chcemy .Gościu zbaraniał i zapytał czy ma wzywać Policję i komornika, odpowiedziałam, ze to jego decyzja jak chce wykonać swoją pracę, nie byłam niemiła, trzymałam na ręku 5 letnie przestraszone dziecko. Gościu na to że musi zadzwonić po kogoś do pomocy w pomiarach i wyszedł z domu. W ciągu pół godziny zaroiło się od samochodów na podjeżdzie : przyjechał komornik , 2 asesorów komorniczych (każdy swoim samochodem), ślusarz !? , oraz duże auto policyjne z 2 Policjantami na pokładzie ... :shock: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: No przyznaje szczerze, że tak licznej ekipy to się nie spodziewałam ... :lol: Stali pod domem jakieś 15 minut i się naradzali, a raczej , co bardziej możliwe ?robili szopkę? aby wszyscy wokół widzieli , wiecie o co chodzi... 8) Generalnie uważam ze wszystko było z góry zaplanowane, na zasadzie zastraszenia dłużnika. Weszli do domu, a raczej mąż otworzył im furtkę , komornik + asesor zasiedli za stołem, drugi asesor stał im za plecami, ja naprzeciwko z córką na kolanach .Policjanci ,młodzi chłopacy, mega zażenowani , stali w korytarzu. Biegły w towarzystwie męza zaczął biegać po domu i robić pomiary (kij mu w oko) a komornik zaczął zadawać jakieś głupkowate pytania ma które odpowiadałam: tak oczywiście, nie, nie wiem , krótko mówiąc z upływem czasu był coraz bardziej wkurwiony, bo ja i mąż byliśmy bardzo spokojni, wręcz wyluzowani ale nie prowokacyjnie tylko raczej tak jakby przyszedł nieproszony gość a my go kulturalnie staramy się spławić,komornik aż poczerwieniał na ryju ... :grr:
Żeby jednak nie wyjść z pustymi rękami :wink: , zajęli mi TV plasme ....
Tak więc mimo braku opłacenie przez bank zaliczki na oszacowanie nieruchomości komornik zrobił "wjazd" , a mnie najbardziej wkurzyło to że komornik działa w sumie bezprawnie (ale mu wolno, wczoraj to wyjaśniałam u adwokata+ kilka innych spraw ),a córka zestresowała się Policjantami.
Reasumując mam znów do napisania mnóstwo pism do sądu ,bleeeee
wanda
 

Powrót do Komornik forum



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron